Grimmowe podroze po basniowym swiecie w celu poznania siebie i drogi przez las, wspomagane obrazami, ktore czesto mowia wiecej niz slowa, szczegolnie obrazy Arthura Rackhama:D
Blog > Komentarze do wpisu
Konopnickiej smutne zycie ikony feminizmu
chodzilam do podstawowki imienia Marii Konopnickiej, wiec jej zyciorys powinnam znac na pamiec. pamietam wszystkie akademie kuczci, spiewanie Roty (hymnu szkoly), gazetki z krasnoludkami i sierotką MaRysia.
z zyciorysu zapamietalam domek w Żarnowcu ofiarowany na 25-lecie pracy tworczej. no i wiekopomne dziela "nasza szkapa" i "okrasnoludkach i sierotce Marysi"
dzis czytajac jej zyciorys po ilustam latach uderzylo mnie kilka rzeczy:
- meski pseudomin (czemuz to nie jest ikoną feminizmu polskiego? porzucila meza, sama sie utrzymywala i byla dzielną kobieta, dodatkowo walczyla o prawa kobiet)
- przez 9lat malzenstwa 8 dzieci z czego 2 umarla zaraz po porodzie (wiem ze czasy byly inne, ale mimo wszystko...)
- kiedy bylam dzieckiem jej utwory wydawaly mi sie szare i smutne. teraz mam wrazenie ze ten smutek to tylko prawda o zyciu
- w internecie malo sie mozna dowiedziec... - sa glownie  oprawcowania tematow na ustna mature - straszne - dobrze ze nie ucze polskiego

tak wiec nie wiem czemu polskie feministki i dziennikarki WO nie wezma takiej Konopnickiej i nie napiszą o niej artykulu. moim zdaniem bardzo ciekawa postac.
hmm w sumie wiem czemu.
pominik przed ktorym kladlam kwiaty :D

środa, 18 listopada 2009, grimma

Polecane wpisy

  • basnie grimm caly czas zywe

    nie pisze ostatnio prawie nic na blogu- pewnie dlatego ze pisze sporo recznie - ale caly czas zajmuje sie tym samym. swiatem mądrych basni.

  • idą wybory

    nie wiem czy są badania dotyczące tego jak swiatopoglad rodziców wplywa na swiatopoglad polityczny dzieci, ale odczułam dużą ulgę kiedy dokonałam wyboru na kogo

  • regresja

    zrozumialam cos arcywaznego. to regresja zabiera sily. czytajac jasia i malgosie, oczywiscie chociaz nie. tak naprawdę czytalam Bruno Bettleheima. i tam mnie na

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/01/10 21:02:51
ja też kładłam. Stokrotki. A dla mojej córki to będzie atrakcja turystyczna, nie rytuał zwykłych spacerów z babcią na przykład. W takich sytuacjach czuję się wykorzeniona nieco.
-
2010/01/12 21:04:50
przed tym samym kladlas?
-
2010/04/08 17:22:19
tym samym :) w Ogrodzie Saskim - chyba że źle rozpoznaję? A właśnie kwitną stokrotki, a ja znowu nie mam szans na Ogród Saski wiosną i z dziecięciem...